Mark Twain napisał kiedyś: „Najpierw stworzono Mauritius, a potem niebo, i niebo zostało skopiowane z Mauritiusa”. Ta leżąca na Oceanie Indyjskim wyspa to absolutny raj, który wymyka się stereotypom o wyłącznie plażowym kierunku. Owszem, znajdziesz tu laguny z wodą w kolorze cyjanu, ale Mauritius to także ostre jak brzytwa wulkaniczne szczyty, huczące wodospady i niesamowity tygiel kulturowy, w którym mieszają się wpływy afrykańskie, indyjskie, francuskie i chińskie. Jeśli marzysz o podróży, która połączy błogi relaks z intensywnym zwiedzaniem, jesteś w idealnym miejscu.
Wybierasz się w podróż? Sprawdź poniższe artykuły:
Europa – artykuły
Azja – artykuły
Ameryka Północna – artkuły
Ameryka południowa – artkuły
Afryka – artykuły
Australia – artykuły
Oceania – artykuły .
Spis treści:
Podziel się wpisem z innymi



1. Ciekawa historia Mauritius: dom wymarłego ptaka Dodo
Historia Mauritiusa to fascynująca opowieść o żeglarzach, kolonizatorach i potędze trzciny cukrowej.
- Wyspa bez rdzennych mieszkańców: Mauritius był bezludny aż do czasu odkrycia go przez Arabów, a później Portugalczyków.
- Holenderski epizod i Dodo: W XVII wieku wyspę przejęli Holendrzy, nazywając ją na cześć księcia Maurycego Orańskiego. To oni sprowadzili tu trzcinę cukrową, jelenie i niestety przyczynili się do całkowitego wyginięcia endemicznego, nielota – ptaka Dodo, który dziś jest symbolem wyspy.
- Francuzi i Brytyjczycy: Wyspa przechodziła z rąk do rąk. Francuzi nazwali ją Île de France i rozwinęli infrastrukturę (do dziś widać to w architekturze kolonialnej). W XIX wieku rządy przejęli Brytyjczycy, znosząc niewolnictwo i sprowadzając tysiące robotników z Indii, co ukształtowało dzisiejszą, niezwykle różnorodną demografię kraju. Mauritius odzyskał niepodległość w 1968 roku.


2. Co zobaczyć na Mauritius ? Największe atrakcje
Oczywiste miejsca
- Chamarel (Ziemia Siedmiu Kolorów): Geologiczny cud! Wydmy piaskowe wulkanicznego pochodzenia, które mienią się siedmioma różnymi kolorami (od czerwieni po fiolet), nie mieszając się ze sobą nawet po ulewnych deszczach. Tuż obok znajduje się spektakularny wodospad Chamarel.
- Le Morne Brabant: Majestatyczna, monolityczna góra wznosząca się na półwyspie, wpisana na listę UNESCO. To nie tylko zachwycający widok, ale i symbol walki o wolność – w jaskiniach góry ukrywali się zbiegli niewolnicy (tzw. Maronowie).
- Ogród Botaniczny Pamplemousses: Jeden z najstarszych i najpiękniejszych ogrodów botanicznych na świecie. Słynie z gigantycznych lilii wodnych (Victoria amazonica), których liście mają ponad 2 metry średnicy.






Nieoczywiste atrakcje
- Ganga Talao (Grand Bassin): Jezioro w kraterze wygasłego wulkanu, które jest najświętszym miejscem hinduistów na Mauritiusie. Prowadzi do niego droga, przy której stoją gigantyczne, kilkudziesięciometrowe posągi bóstw Sziwy i Durgi.
- Szlak Herbaty (Bois Chéri): Fabryka i plantacja herbaty. Możesz tu prześledzić cały proces produkcji tego trunku, a na koniec wziąć udział w degustacji z obłędnym widokiem na dymiące mgłą południe wyspy.
Plaże i górskie szlaki
Mauritius jest otoczony pierścieniem rafy koralowej, co tworzy spokojne laguny, ale wnętrze wyspy to raj dla wędrowców.
Najpiękniejsze plaże
- Flic en Flac: Najpopularniejsza plaża zachodniego wybrzeża. Długa, osłonięta drzewami rycynowymi (kazuarynami), z niesamowitymi zachodami słońca.
- Le Morne: Plaża u stóp słynnej góry. Z jednej strony oferuje luksus i biały piasek, z drugiej (od strony nawietrznej) to światowa stolica kitesurfingu.
- Trou aux Biches: Idealna do nurkowania z rurką (snorkeling). Woda jest tu niezwykle przejrzysta i pełna żółwi morskich.






Trekking i szlaki
- Park Narodowy Black River Gorges: Zielone płuco Mauritiusa. Ponad 50 km świetnie oznaczonych szlaków (m.in. szlak Maccabee), prowadzących przez gęstą dżunglę, rzeki i punkty widokowe, z których można wypatrzyć rzadkie ptaki.
- Wodospady Tamarind (7 Cascades): Szlak dla miłośników adrenaliny. To wędrówka w dół wielopoziomowego kanionu z możliwością kąpieli w naturalnych basenach pod wodospadami.
Planujesz podróż do innych części Afryki? Sprawdź te artykuły









3. Mauritius z dziećmi
Mauritius jest niesamowicie bezpiecznym i przyjaznym kierunkiem na wyjazdy rodzinne:
- Casela Nature Parks: Miejsce, gdzie Afryka spotyka się z wyspiarskim klimatem. Dzieci mogą tu nakarmić żyrafy, wziąć udział w miniaturowym safari i zjechać tyrolką. Pamiętaj jednak!!! Jeżeli zobaczysz takie atrakcje jak spacer z lwem, przejażdżka na ogromnym żółwiu…OMIJAJ! Bądź etycznym turystą. Nie uczestnicz w znęcaniu się nad zwierzętami.
- La Vanille Nature Park: Rezerwat słynący z gigantycznych żółwi lądowych z Aldabry. Dzieci mogą spacerować bezpośrednio między tymi niesamowitymi, łagodnymi olbrzymami. O ile karmienie tych żółwi jest fajne o tyle strażnik parku, który powinien być na straży bezpieczeństwa i komfortu zwierząt, wziął od tak naszego wówczas 2 letniego syna i … posadził na żółwiu… Nie pochwalaj tego. Ja na początku nie potrafiłam się przeciwstawić, bo “raniłam” dobre chęci lokalsa, ale z drugiej strony nie można też na takie rzeczy pozwalać.
- Bezpieczne kąpiele: Dzięki otaczającej wyspę rafie koralowej, większość lagun jest płytka, ciepła i pozbawiona niebezpiecznych fal, co czyni je wielkim, naturalnym basenem dla najmłodszych.









4. Fauna i flora na Mauritiusie
Zamiast azjatyckiej dżungli, na Mauritiusie króluje unikalny ekosystem wyspiarski:
- Flora: Ponad 80% powierzchni wyspy pokrywają malownicze, kołyszące się na wietrze pola trzciny cukrowej. Uwagę przykuwają też drzewa Flamboyant (Wianowłostka), które w grudniu pokrywają się jaskrawoczerwonymi kwiatami, oraz wspomniane gigantyczne lilie w Pamplemousses.
- Fauna: Choć ptak Dodo wymarł, wyspa jest domem dla unikalnego Różowego Gołębia (Pink Pigeon) oraz Pustułki z Mauritiusa – gatunków uratowanych przed całkowitym wyginięciem. Wszędzie spotkasz też przyjazne maurytyjskie gekony, makaki (szczególnie w okolicach Grand Bassin) i dziesiątki wspomnianych, potężnych żółwi olbrzymich.
5. Zagrożenia naturalne i zdrowotne (malaria, cyklony, woda)
- Czy na Mauritiusie jest malaria? Zdecydowanie NIE! WHO oficjalnie uznało Mauritius za kraj wolny od malarii. Nie musisz brać żadnych leków profilaktycznych ani szczepić się przed wyjazdem. Występują tu komary, które incydentalnie mogą przenosić wirusa Dengi, więc stosowanie dobrych repelentów (z DEET) i siatek w oknach to podstawa wygody.
- Szkaradnica (Stonefish) i jeżowce: To największe zagrożenie w wodzie! Szkaradnica to najbardziej jadowita ryba świata, która doskonale kamufluje się na płytkim dnie przypominając kamień. Jej nadepnięcie wymaga natychmiastowej hospitalizacji. Złota zasada: do oceanu (poza wyznaczonymi plażami piaszczystymi) wchodzimy ZAWSZE w twardych butach do wody!
- Cyklony: Sezon cyklonów trwa od stycznia do marca. Zazwyczaj oznaczają one po prostu kilka dni ulewnych deszczy i silnego wiatru, ale hotele są na to świetnie przygotowane.
- Czy woda w kranie jest pitna? Teoretycznie tak, woda wodociągowa jest uzdatniana. Jednak z powodu innej flory bakteryjnej i intensywnego chlorowania (szczególnie po silnych opadach), zaleca się picie wody butelkowanej, aby uniknąć problemów żołądkowych.
6. Logistyka, język i niezbędne aplikacje
- Wynajem auta i ruch lewostronny: Najlepszy sposób na odkrywanie wyspy to wynajem samochodu. Pamiętaj jednak, że na Mauritiusie obowiązuje ruch lewostronny (spadek po Brytyjczykach!). Drogi są w dobrym stanie, ale często bywają bardzo wąskie i pozbawione poboczy.
- Komunikacja miejska: Autobusy są tanie, niezwykle malownicze (często to oldschoolowe maszyny z hinduską muzyką z głośników), ale jeżdżą bardzo wolno.
- Język: Oficjalnym językiem w parlamencie jest angielski i dogadasz się w nim wszędzie. Na ulicy króluje jednak język francuski oraz jego pochodna – kreolski maurytyjski (Kreol Morisien).
- Waluta: Rupia maurytyjska (MUR). Warto mieć przy sobie gotówkę na targach i w małych barach na plaży.
Przydatne Aplikacje:
- WhatsApp: To główne narzędzie komunikacji na wyspie – zarezerwujesz przez niego stolik, wycieczkę katamaranem i auto.
- Maps.me: Koniecznie pobierz mapy offline dla trekkingu w Parku Black River Gorges (zasięg często tam znika).
- Windy: Idealna aplikacja do sprawdzania prognozy wiatru i opadów (kluczowe, jeśli planujesz surfing na południu wyspy).






7. Co zjeść na Mauritiusie? Kuchnia kreolska w pełnej krasie
- Dholl Puri: Narodowy street food! To cieniutkie placki z mąki z żółtego grochu, zawijane w rulon i faszerowane pikantnym sosem pomidorowym (rougaille), warzywami curry i piklami. Sprzedawane za grosze na każdym rogu.
- Vindaye: Ryba lub ośmiornica przygotowywana w intensywnej marynacie z gorczycy, kurkumy, czosnku i octu. Smakuje wybornie z chrupiącą bagietką (wpływ francuski!) – to był jeszcze czas gdzie jadłam ośmiornicę 😉
- Gateaux Piments: Dosłownie “ciasteczka chili”. Smażone w głębokim tłuszczu kuleczki z łuskanego grochu, ziół i ostrych papryczek. Idealna przekąska na plażę.
- Alouda: Słodki, mleczny napój z dodatkiem agaru, nasion bazylii i syropu różanego lub waniliowego. Najlepszy sposób na tropikalne orzeźwienie.









8. Co warto kupić na pamiątkę?
- Rhum Arrangé (Rum aromatyzowany): Mauritius słynie z trzciny cukrowej. Miejscowy rum (np. z destylarni Chamarel) macerowany z wanilią, cytrusami lub ananasem to doskonały prezent.
- Herbata Waniliowa z Bois Chéri: Najpopularniejsza lokalna herbata, która niesamowicie pachnie wyspą.
- Cukier trzcinowy: W sklepach kupisz pięknie zapakowane zestawy kilkunastu rodzajów surowego cukru – od jasnego po ciemny i melasowy.
- Modele statków (Ship Models): Mauritius słynie z rzemieślników wykonujących niezwykle precyzyjne, drewniane modele historycznych żaglowców (np. w warsztatach w Curepipe).
9. Podsumowanie
Mauritius to kierunek, w którym zjawiskowa natura idzie w parze z niewiarygodnym bezpieczeństwem i komfortem. To wyspa pachnąca wanilią, wibrująca rytmem kreolskiej muzyki Sega i otulona najpiękniejszymi odcieniami błękitu na Ziemi. Brak malarii, świetna infrastruktura i bogactwo atrakcji sprawiają, że odnajdą się tu zarówno poszukiwacze luksusowego lenistwa pod palmami, jak i miłośnicy pieszego zdobywania wulkanicznych szczytów. Spakuj buty do wody, dobry repelent na komary i wyrusz na spotkanie z afrykańskim rajem!
Podoba Ci się moja twórczość? Może ten artykuł wniósł wiele informacji? Może po prostu dowiedziałeś się czegoś ciekawego, wzruszyłeś się, zaśmiałeś? Możesz postawić mi wirtualną kawę, po prostu wesprzeć Twórcę. Będzie mi niezmiernie miło.
Powiązane artykuły i poradniki podróżnicze
Afryka Ameryka południowa Ameryka Północna Ameryka środkowa Aruba Atrakcje Malezja Australia Australia Zachodnia azja Berlin Brisbane Centralna Curacao Cyfrowi nomadzi Da Nang edukacja domowa Egipt Europa Fremantle Grecja Hawaje Hiszpania Hoi An homeschooling Hongkong inspiracja inspiracje japonia Kanada Karaiby Kioto Korea Kore Południowa Kuala Lumpur Madera Malaga malezja Marzenia materiały edukacyjne Maui Mediolan Niemcy Nomadzi Norte Nowa Zelandia NZ O'ahu Oceania Ontario Parasaling penang Perth plaże podróże z dziećmi Polacy na emigracji Polacy za granicą Polska Portugalia Południowa Queensland Rozkminy Seul Singapur Sporty ekstremalne Sycylia szkoła Szwajcaria Tajlandia Takayama Tipy podróżnicze Wietnam Wyspa Wyspy Wyspy Kanaryjskie wywiad Włochy

edukatorka
Jak Ci się podoba artykuł?
Jeżeli myślisz o podróży i masz dodatkowe pytanie, napisz
w komentarzu lub napisz do mnie na Instagramie. Ja postaram się Tobie pomóc.






Leave a Reply